Kancelaria Radcy Prawnego Magdalena Pawlak

Masz słup lub gazociąg na działce? Sprawdź, czy należy Ci się wynagrodzenie.

Sprawdzę bezpłatnie księgę wieczystą Twojej nieruchomości i określę, czy są podstawy do skierowania roszczenia wobec przedsiębiorstwa przesyłowego – i na jakiej podstawie prawnej.

Radca prawny · OIRP Warszawa, WA-13897Analiza księgi wieczystej bez opłatBez zobowiązań i bez ukrytych kosztów
Kogo to dotyczy

Urządzenie przesyłowe ogranicza Twoją nieruchomość?

Jeżeli rozpoznajesz choć jedną z tych sytuacji, warto sprawdzić, czy przedsiębiorstwo przesyłowe ma tytuł prawny do korzystania z Twojego gruntu.

Słup na działce

Betonowy lub kratowy słup zajmuje część gruntu i wyznacza wokół siebie strefę, w której nie postawisz budynku.

Linia nad działką

Przewody przechodzą nad nieruchomością. Pas pod linią ogranicza zabudowę, nasadzenia i wysokość maszyn.

Rurociąg pod ziemią

Gazociąg, wodociąg lub kanalizacja biegnie przez działkę. Strefa kontrolowana zakazuje budowy i sadzenia drzew.

Stacja transformatorowa

Trafostacja albo szafka zajmuje fragment nieruchomości i wymaga stałego dostępu służb technicznych.

Podstawy prawne

Czego możesz żądać od przedsiębiorstwa przesyłowego

To, które roszczenie wchodzi w grę, zależy od tego, czy przedsiębiorstwo ma tytuł prawny do korzystania z gruntu – i jaki. Dlatego analiza zaczyna się od dokumentów, a nie od wyboru roszczenia.

Wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu

art. 3052 § 2 Kodeksu cywilnego. Jeżeli przedsiębiorca odmawia zawarcia umowy, a służebność jest konieczna do korzystania z urządzeń, właściciel może żądać odpowiedniego wynagrodzenia w zamian za jej ustanowienie. Służebność wpisuje się do księgi wieczystej – reguluje stan prawny na przyszłość.

Wynagrodzenie za bezumowne korzystanie

art. 224 § 2 i art. 225 w zw. z art. 352 § 2 Kodeksu cywilnego. Zapłata za okres, w którym przedsiębiorstwo korzystało z gruntu bez umowy, decyzji administracyjnej ani orzeczenia sądu. Podstawą jest kwota, którą przedsiębiorstwo musiałoby zapłacić, gdyby korzystało z gruntu legalnie. Roszczenie obejmuje co do zasady 6 lat wstecz od złożenia pozwu albo wniosku o zawezwanie do próby ugodowej – z każdym rokiem zwłoki najstarszy rok przepada.

Odszkodowanie w trybie administracyjnym

Jeżeli urządzenia postawiono na podstawie decyzji administracyjnej, ale odszkodowania nigdy nie wypłacono, roszczenia dochodzi się przed organem administracji, a nie przed sądem cywilnym. Ustalenie, którą drogą iść, wymaga odszukania samej decyzji – i to jest jeden z powodów, dla których analiza zaczyna się od dokumentów.

Przeniesienie lub usunięcie urządzeń

art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego. Wchodzi w grę, gdy przedsiębiorstwo nie ma tytułu prawnego, a przeniesienie jest technicznie wykonalne i nie zagraża dostawom dla innych odbiorców. W praktyce sądy częściej zasądzają wynagrodzenie i służebność, ale usunięcia nie da się z góry wykluczyć.

Powyższy opis przedstawia ogólny stan prawny i nie jest poradą prawną w indywidualnej sprawie. To, czy i jakie roszczenie przysługuje, zależy od stanu prawnego konkretnej nieruchomości, rodzaju urządzenia i historii jego posadowienia – a te ustala się na podstawie dokumentów.

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego

Trybunał Konstytucyjny podważył najczęstszą linię obrony

Wyrok pełnego składu z 2 grudnia 2025 r., sygn. P 10/16

Przez lata sprawy o wynagrodzenie kończyły się podobnie: przedsiębiorstwo podnosiło zarzut zasiedzenia służebności, powołując się na dziesięciolecia nieprzerwanego korzystania z gruntu, a sąd oddalał powództwo właściciela.

Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie orzekł, że art. 292 w zw. z art. 285 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego – rozumiane w ten sposób, że pozwalają przedsiębiorcy przesyłowemu lub Skarbowi Państwa nabyć przez zasiedzenie służebność gruntową odpowiadającą treścią służebności przesyłu w okresie sprzed 2008 r., czyli zanim służebność przesyłu w ogóle wprowadzono do Kodeksu cywilnego – są niezgodne z Konstytucją RP.

W praktyce oznacza to, że najczęstszy zarzut przedsiębiorstw przesyłowych ma dziś przeciwko sobie orzeczenie pełnego składu Trybunału – tam, gdzie nie było żadnej formalnej decyzji ingerującej w prawo własności ani nie wypłacono odszkodowania.

Wyrok nie został dotąd ogłoszony w Dzienniku Ustaw, a orzeczenie Trybunału wchodzi w życie z dniem ogłoszenia (art. 190 ust. 3 Konstytucji). Nie działa więc samoczynnie – praktyka sądów dopiero się kształtuje i część składów nadal rozpoznaje zarzut zasiedzenia tak jak dawniej. To nie znaczy, że wyrok jest bez znaczenia. Znaczy, że jest argumentem, który trzeba w sprawie podnieść i uzasadnić – a nie okolicznością, która załatwia ją sama.

Kiedy wyrok nie pomoże

Wyrok nie dotyczy sytuacji, w której urządzenia posadowiono na podstawie formalnej decyzji administracyjnej albo umowy z właścicielem nieruchomości – czyli gdy istnieją dokumenty regulujące prawo do korzystania z gruntu. Dlatego analiza zaczyna się od ustalenia, czy takie dokumenty w ogóle powstały. Jeżeli decyzja była, ale nie wypłacono odszkodowania, właściwa może być droga administracyjna, a nie cywilna.

Wyrok nie tworzy roszczenia automatycznie i nie przesądza wyniku żadnej konkretnej sprawy. Zmienia natomiast ocenę zarzutu, który przez lata przesądzał o oddaleniu powództw. Ocena wpływu wyroku na Twoją sytuację wymaga zbadania dokumentów nieruchomości.

Przebieg

Bezpłatna analiza krok po kroku

Zaczynam od sprawdzenia księgi wieczystej. Dopiero gdy wiadomo, na czym stoisz, rozmawiamy o prowadzeniu sprawy.

Wypełniasz formularz

Podajesz miejscowość, rodzaj urządzenia i – jeśli masz pod ręką – numer księgi wieczystej. Dwie minuty.

Sprawdzam księgę wieczystą

Ustalam, czy nieruchomość jest obciążona służebnością, na czyją rzecz i od kiedy oraz kto jest właścicielem sieci.

Otrzymujesz pisemną analizę

Piszę wprost, czy w Twojej sprawie jest roszczenie, jakiego rodzaju i jakich dokumentów wymagałoby jego dochodzenie.

Decydujesz

Jeśli chcesz – prowadzę sprawę na uzgodnionych na piśmie warunkach. Jeśli nie – analiza zostaje u Ciebie i nic nie płacisz.

Kto prowadzi sprawę

Magdalena Pawlak – radca prawny

Sprawy o wynagrodzenie za korzystanie z nieruchomości przez przedsiębiorstwa przesyłowe to spór z podmiotem, który ma własny dział prawny i utrwalone schematy obrony. Przygotowanie takiej sprawy wymaga sięgnięcia do księgi wieczystej, dokumentacji technicznej sieci i historii jej posadowienia – a często także do archiwów.

Prowadzę te sprawy osobiście: od analizy dokumentów, przez wezwanie przedsiębiorstwa, po reprezentację przed sądem.

Magdalena Pawlak, radca prawny
Najczęstsze pytania

To, o co pytają najczęściej

Słup stoi na mojej działce od czasów PRL. Czy to nie jest już przedawnione?

Sam upływ czasu nie odbiera prawa do wynagrodzenia. Przedsiębiorstwa przesyłowe latami broniły się zarzutem zasiedzenia służebności i sądy ten zarzut uwzględniały. Wyrokiem z 2 grudnia 2025 r. (sygn. P 10/16) Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie uznał tę praktykę za niezgodną z Konstytucją w zakresie okresu sprzed wprowadzenia służebności przesyłu do Kodeksu cywilnego w 2008 r.

Wyrok nie został jednak dotąd ogłoszony w Dzienniku Ustaw, więc nie działa samoczynnie – jest mocnym argumentem do podniesienia w sprawie, a nie automatycznym skutkiem.

Osobną kwestią jest przedawnienie samego roszczenia o wynagrodzenie za korzystanie z gruntu – ono biegnie i obejmuje ograniczony okres wstecz. Dlatego zwlekanie realnie kosztuje: z każdym rokiem najstarszy rok roszczenia wypada.

Kupiłem działkę, na której słup już stał. Czy mogę czegoś żądać?

Tak. Roszczenie o ustanowienie służebności przesyłu za wynagrodzeniem przysługuje aktualnemu właścicielowi nieruchomości – niezależnie od tego, kto był właścicielem, gdy urządzenie stawiano.

Inaczej wygląda wynagrodzenie za korzystanie z gruntu w okresie przed zakupem – co do zasady należy ono do poprzedniego właściciela, chyba że roszczenie zostało przeniesione w umowie. Tę część zawsze sprawdzam w dokumentach.

Gdzie znajdę numer księgi wieczystej swojej działki?

Numer ma postać WA1M/00123456/7 – czteroznakowy kod sądu, ukośnik, osiem cyfr, ukośnik, cyfra kontrolna. Znajdziesz go w akcie notarialnym zakupu albo w wypisie z rejestru gruntów.

Jeśli numeru nie masz pod ręką – nie szkodzi. Wystarczy, że w formularzu podasz gminę i numer działki, resztę ustalę sama.

Czy muszę płacić za analizę?

Nie. Sprawdzenie księgi wieczystej i wstępna ocena, czy w Twojej sprawie jest roszczenie, są bezpłatne i niezobowiązujące. Dopiero jeśli zdecydujesz się powierzyć sprawę kancelarii, ustalam warunki współpracy na piśmie.

Czy sprawa musi trafić do sądu?

Nie zawsze. Zaczyna się od pisma do operatora sieci z żądaniem wskazania tytułu prawnego do korzystania z nieruchomości – a na wypadek, gdyby takiego tytułu nie miał, z propozycją polubownego uregulowania sprawy umową za wynagrodzeniem. Część spraw kończy się na tym etapie.

Jeżeli operator nie wskaże skutecznego tytułu i nie ma woli ugody, sprawa może trafić do sądu – art. 3052 § 2 Kodeksu cywilnego daje właścicielowi takie prawo wprost. Czas trwania zależy od obciążenia sądu i od tego, czy potrzebna jest opinia biegłego.

Co dokładnie dostanę po bezpłatnej analizie?

Pisemną informację, czy w księdze wieczystej Twojej nieruchomości figuruje służebność przesyłu lub inne obciążenie na rzecz przedsiębiorstwa, jakiego rodzaju roszczenia wchodzą w grę w Twojej sytuacji i jakich dokumentów wymagałoby ich dochodzenie.

Analiza nie zawiera wyliczenia kwoty – jej wysokość ustala się na podstawie operatu rzeczoznawcy majątkowego, a nie szacunku ze strony internetowej.

Bezpłatnie i bez zobowiązań

Sprawdzę, czy w Twojej sprawie jest roszczenie

Wypełnienie formularza zajmuje dwie minuty. Sprawdzę księgę wieczystą i napiszę wprost, na czym stoisz.